• Wpisów: 10
  • Średnio co: 19 dni
  • Ostatni wpis: 73 dni temu, 19:19
  • Licznik odwiedzin: 668 / 218 dni
 
da16ga
 
Hej. Kochani post jednak będzie i dzisiaj. Podsumowanie wczorajszego dnia. Historyczna się rozchorowala. Więc git. Na obiad moje ukochanej and zacierki oraz kotlet z kota. (taki żarcik). Dzisiaj była średnia pogoda i serio czułam się bardzo dobrze. Ze względu na dzień wagariwicza to u nas w szkole robią dzień wiosny i angażują cała szkole (niestety). Taki program o zdrowym odżywianiu. Dzisiaj pisałam ten sprawdzian z historii i odziwo poszedł mi dość dobrze. Po sprzątanie w szafie. Jutro idę bez plecaka i dlatego biorę taki mój malutki plecaczek czarny zamiast torby (haha)   Plecak do miętowych spodni w kwiaty i czarnej bluzki. Papa. Trzymajcie się. Co sądzicie o Tumbrl girl?

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    Ja tam do Tumblr GIrl nic nie mam. Aczkolwiek raczej nie chciałabym nią być :/.
    Nie wiem czy w mojej szkole był dzień wiosny, bo dzisiaj w niej nie byłam (ale znając moją klasę pewnie później uciekła z lekcji xD)
     
  •  
     
    U mnie akurat trwają rekolekcje, więc z okazji dnia wiosny nie mamy nic...
    Co do Tumbrl girl to jakoś zbytnio mi nie przeszkadzają, ale sama nie chciałabym taką być, bo:
    1. Jest to po prostu wydanie mnóstwo kasy i w sumie po co to? No po nic, bo ja osobiście nie widzę korzyści z bycia "Tambler gerl".
    2. Wszystkie Tumbrl gir wyglądają identycznie lub bardzi podobnie, bo noszą określone rzeczy. Sama nie cierpię wyglądać tak jak wszyscy (nie znaczy to, że farbuję włosy na zielono i ubieram się jaskrawo - nie lubię się wyróżniać). W tych czasach jakby popatrzeć to dziewczyny wyglądają zazwyczaj bardzo podobnie. Nie chcę być taką. Jak czasami oglądam amerykański program to kobiety w nim wszystkie są sztuczne jakby robiły się u jednego lekarza - oczywiście nie zawsze, bo są też te "normalne", ale to jest tylko przekład tego "klonizmu".
    Podsumowując do Tumbrl girl nic nie mam, ale uważam, że bycie nią jest bez sensu.